W końcu się udało!!!! Po wielu próbach znalezienia otwartej (nie płatnej :)) przestrzeni łączącej się z morzem dotarliśmy na Rivierę. Okazało się, że poza sezonem wejście na plaże jest bezpłatne i można cieszyć się piaskiem i morzem do woli. Czekamy na cieplejsze dni (lub noce :)), żeby móc popływać. Jak było zobaczcie sami. Zapraszam serdecznie do oglądania zdjęć.
Finally, we did it!!!! After many attempts at finding an open (not paid :)) space with access to the sea we arrived at Riviera. It turned out that off - season the entrance is charge free and we can freely enjoy the sand and sea. But still, we're waiting with our swimming suits for a little warmer days (or nights :)). Please, feel absolutely free to watch the pictures below.













Kochani!
OdpowiedzUsuńZdjęcia cudne, światło zachodzącego słońca cieplutkie, że od razu chciałoby się wskoczyć do wody, tylko te chłopaki w pełnych ubrankach trochę studzą zapędy.
Ale widać, że Wam temperatura nie straszna..... bo i klapek porzucony - chyba Kasi , o ile dobrze rozpoznaję, i odciski bosych stóp w piasku - chyba Andrzeja? - zdjęcie może zakłamywać rozmiar!!!!!
Ale te ślady stóp idące ku światłu prosto w fale - super, bardzo wyraziste.
Dziękuję!
Mimo że, można by podejrzewać ostateczność, nadzieją jest światło, i to chyba tak mnie uskrzydliło, że aż tak się
rozpisałam.
Strasznie się cieszymy, że zawitało słońce do Rzeszowa. Ślady Andrzeja, klapek prosto z morza :D Panowie na noc pewnie zostawali, bo grill już się palił, a na rybki trzeba poczekać :) Woda faktycznie była ciepła, znaleźli się i tacy co pływali, my czekamy na cieplejsze dni, żeby się nie pochorować :) bo nasza odporność tutaj niec spadła :)
OdpowiedzUsuńtam koniecznie musimy pojechac!!!
OdpowiedzUsuńKochana mówisz i masz :D Czekamy :)
OdpowiedzUsuńpaszport odbiore 24 lutego:)
OdpowiedzUsuńno to jeszcze chwile na niego poczekasz :) tak czy inaczej my juz nie mozemy sie Was tutaj doczekac :)
OdpowiedzUsuńWitajcie,
OdpowiedzUsuńa czy ktoś może mi napisać gdzie dokładnie jest ta plaża, bo za 2 tyg lecimy do Bejrutu.
dzięki za wszelkie info
Jest to plaża publiczna w Bejrucie (ok.2km od Gołębich Skał, na mapie nazwane Rouche Sea Rocks) - patrząc na mapę jest to południowa cześć Bejruckiego wybrzeża.
UsuńW mapę googla wpisz: Ramlet Al Bayda, Beirut, Lebanon
Pozdrawiamy
dzięki za zainteresowanie, mam jeszcze pytanie, a w jaki sposób najlepiej dostać się z lotniska do centrum Bejrutu? lądujemy o 3.00 w nocy, jeżdżą jakieś autobusy, czy zostaje tylko Taxi? a jeśli Taxi to ile zapłacić żeby z nas nie zdarli. Znacie Talal Hotel? - mamy tam rezrwacje i jestem ciekawa czy jest tam w miarę przyzwoicie(kilmatyzacja, ciepła woda).
OdpowiedzUsuńDzieki za info, pozdrawiamy
Niestety z lotniska nie jeżdżą żadne autobusy (przynajmniej do tej pory żadnego tam nie widziałam :) Do Talal mogą mieć problem - mogą nie wiedzieć gdzie to jest :( jest to hotelik schowany bardzo sprytnie od głównej drogi szybkiego ruchu.
UsuńTaksówka z lotniska na Downtown do dla turysty bez znajomości libańskiego arabskiego pomiędzy 20-30$ nam nigdy poniżej tej ceny nie udało się zejść :( ale próbujcie wiem ze Libańczycy za 10-20$ jeżdżą na lotnisko :)
Z tego, co wiem od znajomych (bo sama w Talal nie byłam) standard odpowiada cenie - jest to najtańsze miejsce w Bejrucie. i z tego co sami o sobie pisza jest to raczej typ hostelu - dla turystów, którym nie zależy an wygodach a na cenie.
info@talalhotel.com to jest mail do nich, wyślij zapytane w języku arabskim, angielskim lub francuskim o rzeczy, które Cie interesują - powinni odpisać.
Pozdrawiam
http://www.talalhotel.com/prices.php znalazlam na stronie talal ze tez oferują przyjazd na lotnisko - o 3 rano 20$
Usuń